Wczytywanie...

MOSiR Bochnia – SPR Wisła Sandomierz 29:32 (17:19) / II liga mężczyzn

W minioną sobotę 12 stycznia drugoligowi szczypiorniści MOSiR Bochnia gościli w ramach 12 kolejki reprezentację Sandomierza. Niestety, mimo ambitnej gry, bochnianom nie udało się zwyciężyć.

MOSiR Bochnia – SPR Wisła Sandomierz 29:32 (17:19)

Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia gości. Po rzutach Solona, Cupisza i Białkowskiego sandomierzanie prowadzili 0:3. Dopiero w 3 minucie, po rzucie Dobrzańskiego, miejscowi zanotowali pierwszą bramkę. – Źle weszliśmy w to spotkanie, gdyż to my mieliśmy od początku dyktować warunki gry – mówi trener bochnian Marcin Bożek.  Sandomierzanie zwiększali dystans bramkowy, aby w 17 minucie po kolejnym celnym rzucie Cupisza prowadzić 6:12. Jednak czas zabrany przez trenera bochnian poskutkował i przyjezdni od tej minuty do końca pierwszej połowy zdobyli 6 celnych trafień, natomiast MOSiR 11. Nadmienić trzeba, że w tym czasie nie wykorzystaliśmy rzutu karnego, który pozwoliłby na zremisowanie w pierwszej części spotkania. Zakończyło się ono wynikiem 17:18.
W drugiej odsłonie graliśmy bardzo ambitnie i w 33 minucie po bramce Michała Dobrzańskiego remisowaliśmy 19:19. Kolejny remis w 45 minucie i znów nie zawiódł Dobrzański, rzucając karnego i doprowadzając do wyniku 23:23. W 58 minucie po fantastycznej zbiórce piłki i podaniu Tomasza Wolnika do Wojtka Dziedzica zdobywamy bramkę, a wynik wynosi 29:30. – Mieliśmy nadzieję, że doprowadzimy co najmniej do remisu, jednak tak się nie stało – mówi M. Bożek. – Niezawodny tego dnia w szeregach sandomierzan Tomasz Cupisz bierze ciężar gry na siebie, zdobywa 13 bramkę w tym spotkaniu i pomimo naszego time out-u nie zdobywamy gola, a Wisła po rzucie Szklarskiego kończy to spotkanie wynikiem 29:32. Graliśmy dobre spotkanie lecz faworyt nie zawiódł i wywiózł z Bochni cenne punkty. Przez tą przegraną skomplikowaliśmy sobie troszkę pozycję w tabeli, gdyż nasz kolejny rywal (SMS I Kielce) wygrał swoje spotkanie w Mysłowicach i zbliżył się niebezpiecznie punktowo do naszej pozycji. Różnica to dwa punkty (SMS 18, MOSiR 20), a więc zwycięzca kolejnego spotkania awansuje do rundy finałowej, w której udział weźmie 8 najlepszych drużyn z dwóch grup. Jest to dla nas arcyważne spotkanie , na które w okresie ferii zapraszamy wszystkich kibiców. – Mecz odbędzie się we wtorek 22 stycznia, początek  o godz. 19.30. Zapraszamy do Hali Widowiskowo-Sportowej w Bochni. –  Liczymy na gorący doping, który poniesie nas do tak cennego zwycięstwa – dodaje z nadzieją trener M. Bożek.

Bramki dla Bochni: Tomasz Wolnik 4, Miłosz Gabiga 2, Adrian Lubowicki 4, Filip Pach 2, Wojciech Magiera 1, Michał Dobrzański 11, Marcin Janas 4, Wojciech Dziedzic 1.
MOSiR Bochnię reprezentowali również: Iwo Wolnik, Kamil Liszkiewicz, Michał Jagielski, Piotr Sądowicz, Michał Puchalski, Paweł Waśniowski, Jarosław Gut.
Kierownikiem drużyny jest Maciej Haber, trenerem odnowy biologicznej Maciej Hamuda.

Bramki dla Wisły: Solon 3, Białkowski 7, Rusin 4, Szklarski 3, Cupisz 13, Werstler 2.

Polecamy relację i zdjęciana portalu patrona medialnego sportomaks.pl (kliknij tutaj) i Bochnianin.pl – (kliknij tutaj).

Zapraszamy na zapowiadany mecz 22 stycznia – wstęp wolny!

Patronat medialny nad rozgrywkami zespołu MOSiR Bochnia w II lidze piłki ręcznej mężczyzn w sezonie 2018/19 objął:

Dodaj komentarz