Wczytywanie...

Fatalna druga połowa, MOSiR Bochnia – AZS UJK Kielce 28:31 (15:15) / II liga piłki ręcznej mężczyzn

W sobotę 7 kwietnia bocheńscy szczypiorniści w ramach rundy finałowej drugoligowych rozgrywek gościli u siebie AZS UJK Kielce.

Mecz rozpoczął się od zaciętej walki i do 21-ej minuty widniał na tablicy remis. W kolejnych dwóch minutach goście zdobyli 2 bramki, wygrywając w 23-ej minucie 11:14. Jednak nasi szczypiorniści zwarli szyki i w 26-ej minucie doprowadzili do remisu 14:14. W kolejnych czterech minutach padły tylko dwie bramki, których autorami byli Mirosław Curyło dla Kielc i Mateusz Rogóż dla Bochni. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 15;15.
W drugiej połowie to bochnianie rozpoczęli lepiej zawody, wygrywając w 36-ej minucie po rzucie Janasa 18:16. Jednak goście po dwóch trafieniach Wójcika doprowadzili do remisu. Kolejne trafienie w 39-ej minucie zanotował Marcin Janas, zdobywając 19-ą bramkę dla MOSiR-u. Jak okazało się później było to ostatnie nasze prowadzenie w tym meczu. Od tego momentu przyjezdni zdobyli 7 bramek z rzędu, a my tylko 1. I tak w 48 minucie przegrywaliśmy już 20:25. Pomimo zmniejszenia strat przez Zubika i Urbanowicza do 22:25, kielczanie nie pozwolili zniwelować tej różnicy i w 51-ej minucie prowadzili nadal 22:27. Ostatni kwadrans spotkania to trafienia przyjezdnych w ilości trzech bramek, natomiast mosirowcy zdobywają tych bramek 5. W efekcie przegraliśmy różnicą 3 bramek 28:31 i straciliśmy cenne punkty w klasyfikacji.

– Spodziewaliśmy się trudnego spotkania i takie ono było – mówi trener bochnian Marcin Bożek. – Goście tego dnia grali dobrze w obronie, a bramkarze popisywali się skutecznymi obronami. W naszych szeregach, pomimo wiedzy na temat gry przeciwnika, szwankowały podstawowe elementy gry obronnej oraz przestrzelone sytuacje rzutowe. Dobrze natomiast funkcjonowało wykonywanie rzutów karnych, które w ostatnim czasie były naszą pietą Achillesową. Duża w tym zasługa Wojtka Dziedzica, który wyegzekwował 4 na 4. Szkoda straconych punktów, ale nie tylko my je gubimy. Dużą niespodzianką była przegrana Wisły Sandomierz z Vive II Kielce.-

Bramki dla Bochni zdobyli i w zespole grali: Marcin Janas 6, Mateusz Zubik 5, Michał Dobrzański 3, Mateusz Bujak 1, Filip Pach 2, Wojciech Dziedzic 5, Łukasz Urbanowicz 2, Mateusz Rogóż 4, Tomasz Wolnik, Przemysław Mucha, Pamuła Hubert, Paweł Waśniowski, Marcin Jakubowski, Iwo Stopczyński.
Bramek bronili Tomasz Węgrzyn i Jarosław Gut.

Kierownikiem bocheńskiej drużyny jest Maciej Haber, trenerem odnowy biologicznej jest Maciej Hamuda.

Zdjęcia ze spotkania na stronie Facebooka MOSiR Bochnia – piłka ręczna (kliknij tutaj).

Nasi szczypiorniści w obiektywie Tomasza Stodolnego – redaktora naczelnego portalu Bochnianin.pl (kliknij tutaj).

Polecamy również relację na stronie sportomaks.pl (kliknij tutaj).

TABELA GRUPY MISTRZOWSKIEJ

Lp.

Nazwa drużyny

Mecze

Zwycięstwa

Przegrane

Punkty

1

MKS Padwa Zamość

11

9

2

25

2

MOSiR Bochnia

10

7

3

22

3

AZS UJK Kielce

9

7

2

20

4

SPR Wisła Sandomierz

10

6

4

20

5

PGE VIVE II Kielce

10

4

6

13

 6

AZS Politechnika Świętokrzyska Kielce

9

3

6

9

7

SPR Orzeł Przeworsk

10

2

8

6

8

NLO SMS ZPRP Kielce

9

1

8

2

Była to już 18 kolejka, ostatnia w III rundzie rozgrywek. Na kolejne spotkanie, które również odbędzie się w Bochni,  zapraszamy do Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul. Poniatowskiego w sobotę 14 kwietnia o godz. 19.00. Przeciwnikiem naszym będzie Padwa Zamość, z którą przegraliśmy w rzutach karnych. Emocje gwarantowane! Wstęp wolny.

Szkolenie zawodników i rozgrywki II ligi piłki ręcznej mężczyzn  są wspierane finansowo przez Gminę Miasta Bochnia.

indeks

One thought on “Fatalna druga połowa, MOSiR Bochnia – AZS UJK Kielce 28:31 (15:15) / II liga piłki ręcznej mężczyzn

Dodaj komentarz